Udostępnij
Skomentuj

Czym są hydrolaty i jakie będą odpowiednie dla Ciebie?

Jeśli jeszcze nie wiesz na co jest hydrolat oczarowy, sprawdź koniecznie i przekonaj się, że to nowy must have

Hydrolat – co to?

Hydrolaty to, przynoszące naszej skórze ukojenie, wody kwiatowe. Idealnie sprawdzą się w pielęgnacji cery suchej lub zmęczonej. Ale nie tylko – w zależności od rośliny, z której dany hydrolat jest zrobiony, zyskujemy kosmetyk, który będzie się nadawać do każdego typu cery. Są to produkty naturalne, pozbawione licznych dodatków chemicznych – alkoholu, parabenów czy barwników.
Wody kwiatowe są znane w branży od dawna, jednak kosmetolodzy nie doceniali wartości tych produktów. Skąd się biorą hydrolaty? To produkty uboczne pozostałe po produkcji olejków eterycznych. Czasem, osoby chcące iść na skróty, rozcieńczają zwykłe olejki eteryczne, myśląc, że wtedy otrzymują własny hydrolat. Jednak to nie to samo i nie należy tak robić, ponieważ wtedy nasza woda nie będzie mieć tylu cennych wartości, ile powinna mieć.

Chcesz wiedzieć dokładniej jak powstaje i co to jest hydrolat lawendowy? Hydrolaty powstają w wysokiej temperaturze, ponieważ w procesie destylacji wykorzystywana jest ich temperatura parowania. W pierwszej kolbie podgrzewana jest woda z rośliną. Jest ona połączona tak zwaną chłodnicą z drugą kolbą, do której skrapla się olejek eteryczny. To właśnie w pierwszej kolbie powstaje hydrolat, który jeszcze kilkadziesiąt lat temu był traktowany jako bezużyteczny produkt uboczny. Co ciekawe, w obecnych czasach, proces destylacji częściej robi się właśnie po to, żeby otrzymać wodę kwiatową.

Polecane produkty

Hydrolat – co daje?

Hydrolat ma pH zbliżone do pH naszej skóry, dzięki czemu tonizuje ją. Odpowiednie pH to podstawa pięknej cery, bo tylko przy kwaśnym odczynie możemy wspomóc naszą naturalną barierę przed bakteriami. Dlatego właśnie, hydrolat może być zamiennikiem toniku. Można też go używać jako wodę perfumowaną, albo do rozrabiania peelingów lub maseczek w proszku. Dzięki właściwościom rośliny, z jakiej woda została zrobiona, możesz również wzmocnić cebulki włosów, albo wyleczyć łupież. Wystarczy, że dodasz hydrolat do ulubionego szamponu czy przelejesz go do buteleczki z atomizerem i będziesz go używać jako mgiełki.
Oprócz kosmetyczki, warto hydrolaty trzymać też w apteczce. Dzięki temu, że powstały z różnych roślin, większość hydrolatów świetnie sprawdzi się przy gojeniu skóry czy łagodzeniu stanów zapalnych.

Który hydrolat wybrać?

Hydrolaty to bardzo delikatne kosmetyki, dlatego nie musimy się bać, że nas uczulą. Możemy spokojnie kierować się naszymi ulubionymi zapachami, ale warto mieć na względzie kilka właściwości poszczególnych hydrolatów. Do najpopularniejszych należą hydrolaty lawendowe, różane, oczarowe, ale też z czystka czy z zielonej herbaty.

Hydrolat oczarowy zdecydowanie przyda się osobie, która ma problemy z cerą naczynkową. Ten delikatny płyn łagodzi stany zapalne, zaczerwienienia, a także matuje i działa antybakteryjnie. Oprócz tego, jego właściwości będą odpowiednie dla cery tłustej czy trądzikowej. Hydrolat różany, znany bardziej pod nazwą „woda różana” jest najpopularniejszym hydrolatem. Co się dziwić, jego właściwości są kuszące – odświeża, nawilża, łagodzi, działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie. Wzmacnia naczynka krwionośnie, a także działa przeciwzmarszczkowo. Oprócz tego, hydrolat różany przepięknie pachnie. Jest polecany w szególności osobom o cerze suchej lub dojarzałej, ale również, jak hydrolat oczarowy – do cery naczynkowej i tłustej. Jego kolejną cudowną właściwością jest łagodzenie stresu i ułatwianie zasypiania. Wystarczy skropić poduszkę przed snem, by obudzić się bardziej wypoczętą. Jeśli poszukujesz kosmetyku, który będzie zmniejszać ilość wydzielanego sebum, to hydrolat lawendowy jest dla Ciebie. Nie dość, że skupia w sobie właściwości charakterystyczne dla wszystkich wód kwiatowych – przyjemne odświeża, nawilża i łagodzi – to jeszcze wpomoże nie jedną cerę ze skłonnościami do wyprysków czy świecenia się.

Hydrolat – jak stosować?

Wody kwiatowe można używać praktycznie do wszystkiego. Świetnie się sprawdzą jako toniki, ale i jako rozcieńczenie do peelingów czy maseczek w proszku. Oprócz tego, możesz ich używać jako wody perfumowanej. A jeśli chcesz urozmaicić swój krem o kolejne właściwości, możesz połączyć go z kilkoma kroplami hydrolatu. Podobnie możesz zrobić z szamponem, ale wtedy musisz pamiętać o bardziej wyrównanych proporcjach. W celu zmiękczenia włosów i ułatwienia ich układania możesz zrobić też pułkankę, delikatnie rozcieńczając hydrolat.

Polecane artykuły
 


Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)